Od dzieciństwa bardzo lubię baśnie. Te wszystkie magiczne przedmioty, zaklęcia, wróżki, piękne królewny, dzielni rycerze i sprytni szewczykowie. Fascynujące jest także porównanie baśni z różnych stron świata. Z jednej strony tyle podobieństw, echa tych samych historii podane w innym przebraniu, z drugiej elementy charakterystyczne wyłącznie dla danego regionu świata. "Bajki czeskie" Jana Drdy pozwoliły mi na wyprawę w krainę dzieciństwa naszych sąsiadów.
bo i w ogrodzie, na plaży, w pociągu, w łóżku, w hamaku, w poczekalni... wszędzie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bajki czeskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bajki czeskie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 29 czerwca 2013
České pohádky czyli powrót do krainy baśni
Od dzieciństwa bardzo lubię baśnie. Te wszystkie magiczne przedmioty, zaklęcia, wróżki, piękne królewny, dzielni rycerze i sprytni szewczykowie. Fascynujące jest także porównanie baśni z różnych stron świata. Z jednej strony tyle podobieństw, echa tych samych historii podane w innym przebraniu, z drugiej elementy charakterystyczne wyłącznie dla danego regionu świata. "Bajki czeskie" Jana Drdy pozwoliły mi na wyprawę w krainę dzieciństwa naszych sąsiadów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)