niedziela, 7 stycznia 2018

CDN czyli serie, które zaczęłam i chciałabym (kiedyś) dokończyć...


Zdopingowana przez Karolinę zrobiłam spis serii, które zaczęłam i chciałabym dokończyć. Wygląda to troszkę przerażająco, doliczyłam się ponad 20 serii/trylogii, a na pewno o czymś zapomniałam...  Pogrubione tytuły są już przeczytane, pozostałe jeszcze przede mną. Zdecydowanie najwięcej rozpoczęłam serii kryminalnych. W niektórych brakuje mi już tylko jednego - dwóch tytułów, inne ledwie napoczęłam. Lista ta ma mi pomóc wyleźć z zaległości, przypomnieć o seriach, które zarzuciłam i zmobilizować do czytania tytułów, które w większości mam - na półkach, lub na czytniku. W tym roku na pewno nie dam rady przeczytać tego wszystkiego, bo jednak i nowe książki będą kusić, a i te - nie z serii, które też leżakują na półkach, to chciałabym dokończyć przynajmniej 5 cykli
Postępy będę dokumentować w zakładce Ciąg dalszy nastąpi... Trzymajcie kciuki :)

Kryminalnie

Erlendur Sveinsson, Arnaldur Indriðason

środa, 3 stycznia 2018

Plany na 2018

Jeżeli chodzi o ogólne czytelnicze plany, mogłaby skopiować post ze stycznia ubiegłego roku, o TEN. Czytać, tyle ile będę miała ochotę i to co chcę. Wyczytywać zapasy z własnych półek i sięgać po nowe książki ulubionych autorów (i Ałtorek!!). Odkrywać nowe, nieznane mi krainy literackie.

Zamierzam, podobnie do lat ubiegłych, bawić się w wyzwania czytelnicze - bez rywalizacji, po prostu dla frajdy z wyszukiwania na moich pólkach pasujących książek, sięgania po tytuły z różnych stron świata. Zostaję przy moich ulubionych wyzwaniach, ale skusiłam się też na coś nowego. Zerknijcie :)


W 2018 chcę dokończyć podróż dookoła świata z Olgą, którą rozpoczęłam w 2017


Na wodach oceanu - Agatha Christie A Caribbean Mystery 
W Kraju Kwitnącej Wiśni - Tetsuya Honda Przeczucie 
Północny wiatr -  Jørn Lier Horst Kluczowy świadek
Amerykańska sielanka
Pierogi ruskie - Tatiana Polakowa Mąż do zadań specjalnych 
Zielone wzgórza Afryki - Alexander McCall Smith Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 
Pustynne noce - Alwyn Hamilton Buntowniczka z pustyni 
W krainie kangurów
Na wyspach Pacyfiku
Latynoski szał
Herbatka u Królowej James Runcie Sidney Chambers Cień śmierci
Na Jedwabnym Szlaku
Polska dusza - Mariusz Koperski Po własnych śladach 

Jak widać podróż ta jest z premedytacją kryminalna.

niedziela, 31 grudnia 2017

Życzenia Noworoczne


Szczęścia w Nowym 2018 Roku!


Dzisiejszy wieczór niech będzie taki, jakim go sobie wymarzyliście,
a Nowy Rok przyniesie dużo radości :)

sobota, 30 grudnia 2017

Elf jest dobry na wszystko :)

źródło
Właśnie mijają 2 lata od mojego pierwszego, dość przypadkowego spotkania z Elfem - przesympatycznym, przygarniętym ze schroniska psem o dużych, spiczastych uszach.

Elf i pierwsza gwiazdka, o której pisałam TUTAJ, jest piątą z kolei książką o przygodach Elf i jego ludzi - Dużego i Młodego, ojca i nastoletniego syna. Chociaż bardzo mi się podobała, to trochę mi zajęło sięgnięcie po jej poprzedniczki. Jednak co się odwlecze, itd... W kończącym się właśnie roku z ogromną przyjemnością przeczytałam wszystkie książki o Elfie mojemu synowi, który po prostu pokochał te opowieści.

Sposób na Elfa opowiada o dniach, w których Duży i Młody podjęli decyzję o przygarnięciu psa ze schroniska, przygotowaniach do tego wydarzenia, pierwszym spotkaniu Elf i jego Człowieka, o pierwszych wspólnych chwilach, spacerach. Niby nic nadzwyczajnego, znamy przecież wiele takich historii, czemu ta jest wyjątkowa? Po pierwsze - są prawdziwe. No może jakaś część jest wytworem wyobraźni autora, ale Elf istnieje naprawdę i na kartach powieści z pewnością znalazło się bardzo wiele prawdziwych sytuacji. Po drugie styl Marcina Pałasza - pełen humoru i dystansu do siebie - nie pozwala na odłożenie książki. Pierwsze dni Elfa w nowym domu, pełne emocji po obu stronach - ludzi i psa, obfitują w zabawne wydarzenia, a jakby tego było mało Elf pomaga wytropić osiedlowego złodzieja. Rewelacyjnym pomysłem jest też poprowadzenie narracji dwutorowo - te same wydarzenia poznajemy z psiej i ludzkiej perspektywy, co bywa ogromnie zabawne, ale przede wszystkim budzi w młodym czytelniku empatię w stosunku do zwierząt.