![]() |
| źródło |
Zaginięcie młodego człowieka zimą, gdzieś na bezdrożach Alaski, nie jest niczym niezwykłym. Nawet, jeśli to strażnik leśny. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa spodziewać się odkrycia jego ciała na wiosnę, gdy stopnieją śniegi. Kiedy jednak wysłany na poszukiwania detektyw też przepada, policja z Anchorage prosi o pomoc Kate Shugak. Ex-policjantka, rodowita Aleutka, właścicielka mądrej suki Mutt (pół-wilka, pół-husky) bardzo niechętnie opuszcza swój azyl na odludziu, ale z powodów osobistych zaangażuje się w tę sprawę.
Sama zagadka nie jest bardzo porywająca. Mamy parę obiecujących tropów, z których każdy wydaje się być tym właściwym; odkrywamy powoli poszczególne elementy łamigłówki i dopasowujemy do siebie fakty; w dużym stopniu opierając się też na przeczuciach i instynkcie Kate. To co najciekawsze w tej książce to jej sceneria i środowisko, w jakim prowadzone jest śledztwo, oraz postać głównej bohaterki: zdecydowana, szorstka, mocna, walcząca z demonami przeszłości i niebezpieczna. Kate jest taka jak Alaska i dzięki temu więcej widzi i rozumie niż człowiek z zewnątrz.
