W dzieciństwie bardzo lubiłam baśnie (w sumie to nadal mi nie przeszło ;), a jedną z najulubieńszych był Kopciuszek. Bardzo możliwe, że byłby to ciekawy temat do poruszenia z psychoterapeutą, szczególnie, że największym sentymentem darzyłam Baśnie braci Grimm...
W październiku Momarta przedstawiła dogłębną analizę walorów edukacyjnych różnych odsłon Kopciuszka, w której jednak pominęła, tak istotny wychowawczo, wątek higieny osobistej.
![]() |
| kliknij obrazek, by powiększyć |
