Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rhys Bowen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rhys Bowen. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 kwietnia 2013

Nie zadzieraj z Molly Murphy!

źródło: www.noir.pl
Rudowłosa Molly Murphy z wioski Ballykillin w irlandzkim hrabstwie Mayo nie należy do dziewcząt grzecznych i uległych. Na zbyt nachalne zaloty panicza reaguje w sposób tak gwałtowny, że musi się ratować ucieczką do Liverpoolu. Na tym jednak nie kończy się jej tułaczka.
 Nieoczekiwany zwrot okoliczności sprawia, że Molly – pod fałszywym nazwiskiem – trafia na pokład statku Majestic płynącego do Nowego Świata. Ale kiedy dociera na Ellis Island, nie może jeszcze cieszyć się pełną wolnością. Okazuje się bowiem, że nocą zamordowano jednego z pasażerów, a kobieta, której nazwisko przybrała Molly, mogła mieć motyw, by nastawać na jego życie. Co gorsza, o dokonanie zbrodni podejrzewa się pewnego sympatycznego młodzieńca, który zdaniem panny Murphy jest całkowicie niewinny. Ażeby go uratować przed odesłaniem z powrotem do Irlandii, dzielna dziewczyna rozpoczyna własne śledztwo, raz po raz wchodząc w drogę przystojnemu kapitanowi policji, Danielowi Sullivanowi.

Kryminał w stylu retro z bardzo sympatyczną kobiecą bohaterką w roli głównej. Molly Murphy wie czego chce, a przede wszystkim czego nie chce. I bardzo rzadko zachowuje swoje opinie dla siebie.
- Przyjdzie taki dzień, kiedy przez swoją niewyparzoną gębę znajdziesz się w tarapatach.
Matka wypowiadała to zdanie systematycznie, odkąd zaczęłam mówić. Nie pomyliła się. Jeszcze zanim skończyłam dziesięć lat, cała moja rodzina o mały włos nie została wyeksmitowana na bruk tylko dlatego, że nie potrafiłam trzymać języka za zębami.
A tydzień przed dwudziestymi trzecimi urodzinami uciekałam, ścigana za morderstwo.
(str.9)
Trudno po takim wstępie odłożyć książkę.