| źródło: www.noir.pl |
Nieoczekiwany zwrot okoliczności sprawia, że Molly – pod fałszywym nazwiskiem – trafia na pokład statku Majestic płynącego do Nowego Świata. Ale kiedy dociera na Ellis Island, nie może jeszcze cieszyć się pełną wolnością. Okazuje się bowiem, że nocą zamordowano jednego z pasażerów, a kobieta, której nazwisko przybrała Molly, mogła mieć motyw, by nastawać na jego życie. Co gorsza, o dokonanie zbrodni podejrzewa się pewnego sympatycznego młodzieńca, który zdaniem panny Murphy jest całkowicie niewinny. Ażeby go uratować przed odesłaniem z powrotem do Irlandii, dzielna dziewczyna rozpoczyna własne śledztwo, raz po raz wchodząc w drogę przystojnemu kapitanowi policji, Danielowi Sullivanowi.
Kryminał w stylu retro z bardzo sympatyczną kobiecą bohaterką w roli głównej. Molly Murphy wie czego chce, a przede wszystkim czego nie chce. I bardzo rzadko zachowuje swoje opinie dla siebie.
- Przyjdzie taki dzień, kiedy przez swoją niewyparzoną gębę znajdziesz się w tarapatach.Matka wypowiadała to zdanie systematycznie, odkąd zaczęłam mówić. Nie pomyliła się. Jeszcze zanim skończyłam dziesięć lat, cała moja rodzina o mały włos nie została wyeksmitowana na bruk tylko dlatego, że nie potrafiłam trzymać języka za zębami.
A tydzień przed dwudziestymi trzecimi urodzinami uciekałam, ścigana za morderstwo.(str.9)
Trudno po takim wstępie odłożyć książkę.