środa, 26 kwietnia 2017

Kluczowy świadek [PREMIERA]

źródło
Kluczowy świadek to debiut Jørna Liera Horsta. Polscy czytelnicy już od dłuższego czasu czekali na możliwość poznania pierwszej książki o komisarzu Williamie Wistingu, książki, od której zaczęła się pisarska kariera byłego policjanta. Pozycji szczególnej również z tego powodu, że w dużej mierze opartej na prawdziwej historii.

Tuż przed oczekiwanym od dawna urlopem, William Wisting otrzymuje wezwanie na miejsce przestępstwa. Starszy mężczyzna zostaje znaleziony martwy we własnym domu. Ślady tortur, splądrowane mieszkanie, jednoznacznie wskazują na morderstwo. Czy sprawcy znaleźli to, czego szukali? Cóż to mogło być takiego, że Preben Pramm gotów był oddać życie i do końca nie wyjawił oprawcom swej tajemnicy? Pieniądze? Dokumenty? Jakiś przedmiot, czy może informacja?

Komisarz Wisting skrupulatnie zbiera dowody i poszlaki, rozmawia z sąsiadami zamordowanego mężczyzny, analizuje wszystkie dostępne informacje, całym sobą angażuje się w śledztwo. Powoli poznaje osobowość, zainteresowania i pasje zmarłego, wiedząc, że gdzieś tam tkwi przyczyna tak tragicznego końca tego samotnego mężczyzny.

Czytelnik jest świadkiem działań komisarza i ma szansę na przeprowadzenie własnej dedukcji. Wisting jest zwykłym, choć bardzo rzetelnym policjantem i niejednokrotnie porusza się po omacku we mgle przypuszczeń i domysłów. Nie można odmówić mu intuicji, ale klucz do rozwiązania zagadki tkwi raczej w pracowitości, dokładności i współpracy policjantów, a nie w ich genialnym rozumowaniu. Przyznam się, że miałam frajdę z połączenia w całość paru faktów, zanim zrobił to Wisting.

Początkowe rozdziały są, wg Horsta, dość wiernym opisem okoliczności prawdziwej sprawy kryminalnej. Im bardziej jednak zagłębiamy się w szczegóły dochodzenia, tym dalej fikcja odchodzi od rzeczywistości, chociaż realność śledztwa wcale się nie umniejsza. Jørn Lier Horst pozwala odczuć czytelnikowi satysfakcję z wyjaśnienia zagadki, co niestety nie było dane prawdziwym policjantom zajmującym się rozwikłaniem zabójstwa 75-letniego Ronalda Ramma.

„O tym zabójstwie mówi się jak o jednym z najbrutalniejszych i najdziwniejszych w najnowszej norweskiej historii kryminalnej. Pierwszego dnia mojej pracy w policji w Larvik, udało mi się ominąć taśmy ostrzegawcze i wślizgnąć na miejsce przestępstwa. Podążanie śladami nieznanego mordercy było szczególnym przeżyciem. Właśnie to przeżycie, chodzenie od pokoju do pokoju i baczne przyglądanie się śladom bezlitosnej walki na śmierć i życie, było początkiem mojej przygody z pisaniem.”

Jørn Lier Horst, komisarz policji i pisarz.


Po lekturze Gdy zapada zmrok (notka) bez specjalnych powodów, może poza tym, że zabójstwo, które zostało opisane przez Horsta w Kluczowym świadku było dla autora jego pierwszym dochodzeniem, nastawiłam się na kontynuację historii młodego Wistinga. Tymczasem te dwie sprawy dzieli 18 lat. William Wisting, który dopiero co przymierzał się do aplikowania na posadę śledczego, jest już doświadczonym policjantem wydziału kryminalnego.
Dzieci Wistinga, Line i Thomas, które w prequelu są niemowlakami, właśnie skończyły szkołę średnią i wchodzą w dorosłe życie. W odróżnieniu od późniejszych książek Horsta, Line nie ma w Kluczowym świadku do odegrania żadnej roli (poza mobilizowaniem tatusia do odchudzania 😉). Dla polskiego czytelnika, który zna już kilka książek Horsta, będzie to ciekawa  fabularna odmiana.

Nie mogę powiedzieć, że Kluczowy świadek jest kryminałem, przy którym zapomina się o całym świecie, od którego trudno się oderwać, przed przeczytaniem ostatniej strony. Wręcz przeciwnie, chociaż lektura mi się nie dłużyła, nie miałam problemu z odłożeniem książki na bok, by w między czasie poczytać coś innego. Ale podobnie jak i przy innych książkach Horsta z tej serii, kończąc lekturę, z przykrością rozstawałam się z jej bohaterem. Tak jak autor - bardzo lubię tego gościa i z przyjemnością ponownie będę towarzyszyć norweskiemu śledczemu w jego następnych dochodzeniach.


Cykl o komisarzu Wistingu:

0. Gdy mrok zapada, tł. Karolina Drozdowska, Smak Słowa, Sopot 2016 (Når det mørkner, 2016)
1. Kluczowy świadek, tł. Milena Skoczko, Smak Słowa, Sopot 2017 (Nøkkelvitnet, 2004)
2. Felicia forsvant, 2005
3. Når havet stilner, 2006
4. Den eneste ene, 2007
5. Nattmannen, 2009
6. Szumowiny, tł. Milena Skoczko, Smak Słowa, Sopot 2016 (Bunnfall, 2010)
7. Poza sezonem, tł. Milena Skoczko, Smak Słowa, Sopot 2015 (Vinterstengt, 2011)
8. Psy gończe, tł. Milena Skoczko, Smak Słowa, Sopot 2015 (Jakthundene, 2012)
9. Jaskiniowiec, tł. Milena Skoczko, Smak Słowa, Sopot 2014 (Hulemannen, 2013)
10.Ślepy trop, tł. Karolina Drozdowska, Smak Słowa, Sopot 2016 (Blindgang, 2015)

2 komentarze:

  1. Podejrzewam, że "Kluczowy świadek" nie przypadłby mi do gustu, bo nie intryguje mnie fabułą. Może uda mi się znaleźć inną powieść Horsta, która bardziej mnie zainteresuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Jaś jeszcze ciut podrośnie, możecie czytać razem serię Operacje. Świetna dla kilkulatków :)

      Usuń