Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilno. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

Kościoły Wilna [2] + rozmaitości wileńskie

Plac Katedralny


Spacer po Starówce Wilna zajął nam sobotnie przedpołudnie. Po południu przyszedł czas na katedrę św. Stanisława. Podziwiałyśmy też panoramę Wilna z Baszty Giedymina, a następnie przeszłyśmy się na Antokol zobaczyć wyjątkowy kościół pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła.






Kaplica Św. Kazimierza w katedrze

Kościół Świętych Piotra i Pawła

sobota, 12 lipca 2014

Kościoły Wilna [1] - Stare Miasto

Kościół Św. Anny

W Wilnie jest kilkadziesiąt kościołów i większość z nich to prawdziwe klejnoty - gotyckie, barokowe, klasycystyczne. Moim faworytem jest ceglany kościół Świętej Anny z przełomu XV i XVI w. Ten niewielki budynek, zachwycający lekkością i harmonią, zbudowany na podmokłym terenie, stoi na wbitych w ziemię pniach olchowych. 
Legenda głosi, że Napoleon chciał na dłoni przenieść Św. Annę do Paryża. Jak widać nie jestem odosobniona w mym zachwycie ;)



czwartek, 10 lipca 2014

Spacerkiem po Wilnie

Pierwszy weekend lipca to realizacja zaplanowanego w styczniu "babskiego" wyjazdu do Wilna. Wyjazdu w dużej mierze sentymentalnego, bo rodzice mojej Mamy pochodzili z Wileńszczyzny.
Zupełnym przypadkiem udało nam się trafić na święto państwowe, 6 lipca to Dzień Koronacji Króla Litwy Mendoga.

Przez kilka dni odbywał się też koncert "Čia mano namai" ("Tu jest mój dom"), na który do Wilna zjechało 37 000 chórzystów, tancerzy, muzyków. Na ulicach widać było wielu uczestników tego koncertu, ubranych w tradycyjne stroje z różnych regionów Litwy - Żmudzi, Auksztoty, Dzukii, Suwalszczyzny, Litwy Mniejszej, jak również w stroje historyczne, czy kostiumy. Świąteczna atmosfera na Starówce dodała wyjątkowego kolorytu naszemu pobytowi w Wilnie, jak również trochę stresu w drodze powrotnej - czy uda nam się na czas dojechać w niedzielę na lotnisko, bo wydostanie się z zamkniętego dla ruchu centrum miasta nie było takie bezproblemowe.

Pod pomnikiem Giedymina
Na dziedzińcu Uniwersytetu Wileńskiego