Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nudzimisie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nudzimisie. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 sierpnia 2016

Opowieści z Krainy Nudzimisiów

źródło

Opowieści z krainy nudzimisiów to już siódma część serii o niezwykłych stworzeniach, których główną misją jest odnudzanie dzieci. Wszyscy rodzice znają chyba ten wzbudzający dreszcze jęk: nuuudzii miii sieee! Na szczęście można wtedy liczyć na pomoc długouchych stworków, które za pomocą specjalnych, magicznych zdolności potrafią nie tylko zabawić dziecko, ale i pomóc mu w kłopotach, bądź delikatnie zwrócić uwagę na cechy takie jak bałaganiarstwo, samolubstwo, czy lenistwo, wskazując jednocześnie jak sobie poradzić z przywarami.

Tym razem Hubek, Mutek i Gusia mają bardzo trudne zadanie. Jak przekonać inne nudzimisie, że gra polegająca na opiece nad nieistniejącym zwierzątkiem nie może zajmować im całego dnia? Jak zbić argumenty graczy, że ta zabawa uczy odpowiedzialności, kształtuje obowiązkowość i troskę o innych? Co zrobić, żeby zauważyli, że gra odciąga ich od przyjaciół, nie pozwala na inne zajęcia?



piątek, 29 lipca 2016

Nudzimisie na wakacjach

źródło

Literaccy bohaterowie też miewają wakacje. Szymek ukończył pierwszą klasę i nie może się doczekać rodzinnego wyjazdu nad morze. Zanim to jednak nastąpi, chłopca czeka kilka dni w domu, ale przecież to żadne zmartwienie. Rodzice w pracy, można będzie pograć na komputerze. Wprawdzie mama mówiła, że wolno mu grać najwyżej godzinę, ale kto by się przejmował zrzędzeniem rodziców. Okazuje się jednak, że tata przyszykował niezbyt miła niespodziankę - kontrola rodzicielska! Nie pomogą błagania i robienie pięknych oczu - maszyna jest na to nieczuła. Godzina minęła w oka mgnieniu i komputer się wyłączył.

Naburmuszony chłopczyk, mimo sterty zabawek i półek pełnych książek, bardzo, ale to bardzo się nudził. Na ratunek przybywają jego przyjaciele z Krainy Nudzimisiów, a rozruszanie znudzonego Szymka rozpoczynają od żarcików, a to, że już pierwszego dnia wakacji tak bardzo tęskni za szkołą, albo, że po pierwszej klasie jest już tak dorosły i wykształcony, że nie wypada mu bawić się na placu zabaw. Najbardziej jednak podobała nam się rozmowa Szymka i Mutka na temat blokady na komputer.

[1]

Miałam wrażenie, że nawet Starszy mimowolnie zastrzygł uszami, a na jego twarzy pojawił się uśmiech (wakacyjnie dzielił pokój z Najmłodszym, więc siła rzeczy był uszczęśliwiany Nudzimisiami na dobranoc). W rozmowie tej pobrzmiewały bowiem echa niejednej dyskusji stoczonej u nas w domu na temat limitowania przez wrednych rodziców dostępu do komputera. :))

poniedziałek, 30 maja 2016

Szymek, nudzimisie, szkoła i Las Marzeń

źródło
Trzeci tom serii o nudzimisiach zakończył się prawdziwym cliffhangerem. Szymek, wskutek zachowania Czarusia, został przeniesiony do krainy nudzimisiów. Wprawdzie chłopczyk bardzo chętnie zwiedzi ten zaczarowany świat, ale chciałby mieć pewność, że wróci w odpowiednim czasie do domu. Kluczem do odesłania Szymka do jego świata jest Czaruś, najbardziej leniwy spośród nudzimisiów. Jest jednak mały problem - Czaruś zniknął...

Szymek w krainie nudzimisiów opisuje przygody przedszkolaka wśród długouchych stworków i wielką wyprawę w poszukiwaniu Czarusia, na którą wyruszają Hubek, Gusia i Mutek ze swoim dziecięcym przyjacielem.

Jakie spotkają ich przygody? Czy zdołają odnaleźć leniwego nudzimisia? I czy Szymek odkryje sposób na powrót do domu?

Jednym z niezwykłych miejsc do których trafiają nasi bohaterowie jest Las Marzeń. To chyba najszczęśliwszy zakątek na świecie. Tutaj spełniają się wszystkie pragnienia, więc nikt nie chce opuszczać tego lasu. Szymek dowie się tutaj, jakie są najskrytsze marzenia Gusi, Hubka i Mutka. Tylko, czy rzeczywiście bezwysiłkowa realizacja marzeń daje szczęście?


sobota, 30 kwietnia 2016

Nudzimisie na ratunek!

źródło
Od paru tygodni w naszym domu rozgościły się nudzimisie. Nie wiecie co to, a w zasadzie kto to? Ale znacie z autopsji ten rozdzierający okrzyk: Mamooo! Tatooo! Nuuuudzi miii się!!!?

Jeśli macie szczęście, może się okazać, że upiecze się Wam zabawianie dziecka, bo zajmie się tym wykwalifikowany specjalista od odnudzania - nudzimiś.

Od lat nudzimisie niestety nie miały okazji do wykorzystania swoich umiejętności, bo.. dzieci po prostu przestały w nie wierzyć... Kiedy jednak tata kilkuletniego Szymka opowiada mu historię o stworkach odwiedzających nudzące się dzieci, mimo wątpliwości, chłopiec postanawia spróbować wywołać nudzimisia. Nudzi mi się.. woła cichutko i wkrótce zza wielkiego pudła z zabawkami wyłania się mały stworek z ogromnymi uszami. Sepleniący nudzimiś ma na imię Hubek i dzięki swym magicznym umiejętnościom sprawia, że zabawa miniaturowymi rycerzami wchodzi na zupełnie nowy poziom.

[1]
Spotkanie z nudzimisiem jest dla Szymka wyjątkowym przeżyciem, ale równie wielkie wrażenie wywiera w Krainie Nudzimisiów zniknięcie Hubka. Nudzimiś po powrocie jest rozchwytywany i wszyscy mieszkańcy Nudzimisiowa wypytują go o świat dzieci. Upłynęły już bowiem dziesiątki lat od kiedy ostatni nudzimiś odwiedził jakieś dziecko i wielu z młodszych nie wierzy już w istnienie dzieci! Przyjaciele Hubka marzą o tym, by tak jak on zobaczyć Krainę Ludzi. Czy spełni się ich życzenie?