Absolutne lutowe rozpasanie czytelnicze, a kluczowym słowem jest urlop ;-)
Przeczytane: 22 :) Nawet biorąc pod uwagę, że parę tytułów to dziecięce książeczki (przeczytane na głos!), to już dawno nie miałam tyle czasu na czytanie :))
papierowe: 12
e-booki: 9
audiobook: 1
dziecięce: 8
młodzieżowe/YA: 5
polskie: 12
zagraniczne: 10 (1 nigeryjska, 1 fińska, 1 amerykańska, 3 brytyjskie, 4 norweskie)


