Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alek Rogoziński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alek Rogoziński. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Hurtownia komediowo - kryminalna #11

Na początku była Joanna Chmielewska. To od jej książek zaczęła się moja miłość do komedii kryminalnych i nadal pozostają one jednym z moich ulubionych gatunków. Wszystkie książki Joanny Chmielewskiej przeczytałam (poza jedną - przez Gwałt nie przebrnęłam i wyparłam jej istnienie), wiele z nich kilkukrotnie. Nadal zdarza mi się wracać do ulubionych tytułów, ale wciąż szukam też nowych autorów, którzy wprawdzie nigdy nie zastąpią braku TEJ Pisarki, ale potrafią zafundować dużo frajdy. Dziś parę ostatnio przeczytanych tytułów kilkorga moich ulubionych autorów.

źródło

Małgorzata J. Kursa umieszcza akcję swoich książek w niewielkim Kraśniku. Specyfika małej miejscowości, charakterne bohaterki ze zwariowanymi pomysłami i ogromne poczucie humoru to cechy charakterystyczne twórczości tej autorki.

Głównym bohaterem najnowszej powieści, kontynuacji Nieboszczyka wędrownego, jest kocur, bardzo adekwatnie zwany Belzebubem. Duży, bardzo sprytny i oczywiście chadzający własnymi drogami. Jak każdy kot ma własne zdanie na temat co do zastosowania niektórych przedmiotów domowego użytku, podziału żywności między domowników, ale także bezbłędny talent do znajdowania (i produkowania) nieboszczyków. Talentem tym nie jest specjalnie uradowana właścicielka Belzebuba, ale nie ulega wątpliwości, że to właśnie on pomaga policji ująć właściwego sprawcę zabójstw kilku kobiet.

Motywacja mordercy jest moim zdaniem ździebko naciągana, ale humor sytuacyjny i wyczyny Belzebuba - cudowności.

Małgorzata J. Kursa Jeszcze więcej nieboszczyków, czyli śledztwo z pazurem, Nasza Księgarnia, Warszawa 2018.

niedziela, 29 listopada 2015

Hurtownia kryminalna #6



Listopadową hurtownię kryminalną zdominowało młode pokolenie polskich kryminalistów. Dwie nowości tej jesieni i debiut sprzed 2 lat, co do którego początkowo nie byłam przekonana, ale okazał się strzałem w dziesiątkę!


Moje listopadowe kryminały to:
Zaginięcie i Wieża milczenia Remigiusza Mroza
oraz
Morderstwo na Korfu Alka Rogozińskiego


piątek, 30 października 2015

(mini) Hurtownia kryminalna #5


W planach październikowa hurtownia miała być pełna nowości i na pewno nie "mini".

Okazało się jednak, że ten jesienny miesiąc w trzeciej dekadzie dostał jakiegoś przyspieszenia (nawet skończony parę dni temu pierwszy tom "Przez ocean czasu" Bohdana Korewickiego nie tłumaczy tej anomalii, wsiadania do chronomobilu nie pamiętam ;-) i w kończącym się właśnie tygodniu nie udało mi się, poza książkami dla dzieci, nic przeczytać! A miało być tak pięknie - Zaginięcie Remigiusza Mroza, które łapczywie zaczęłam, kradnąc drogocenne, wolne chwile, czy kusząca bardzo nowość Olgi Rudnickiej, czyli Diabli nadali będą jednak czytane przy kominku dopiero w listopadzie.

W październiku kryminalnie zawitałam do Norwegii (z krótką wycieczką do Wilna) Poza sezonem Jørna Liera Horsta oraz do Warszawy, gdzie razem z Joanną i Beatą szukałam mordercy Ukochanego z piekła rodem